Znowu zatkany zlew? Praktyczne porady!

Problem zatkanego zlewu jest bardzo powszechny i niestety niewiele osób sobie zdaje sprawę z konsekwencji dotyczących regularnego zatykania się instalacji wodno sanitarnej. Szczególnie problematyczne okazuje się to, że w pewnym momencie może dojść np. do pęknięcia rury i zalania sąsiada. Nie potrzeba wiele – zalanie może być także spowodowane np. przepełnionym brodzikiem i utratą szczelności na połączeniach. Warto wiedzieć, co może być przyczyna takiego stanu rzeczy i co można rzetelnie zrobić w celu przeciwdziałania negatywnym konsekwencjom niedrożności rur odpływowych.

Dlaczego rury się zatykają?

To pytanie wydaje się tak prozaiczne, że w zasadzie nie ma sensu na nie odpowiadać szczegółowo. Przyczyny ze strony użytkowników instalacji mogą być mnożone do woli – nieco inaczej jednak jest w przypadku wad instalacji, które są niesamowicie częste. Niestety, ale instalacje nie są projektowane w racjonalny sposób – częste widzimisię lokatorów przyczynia się do tego, że przyłącza mają albo za dużą długość albo nie zachowane są właściwe kąty spadku, które wynosić powinny minimum 2%. Trzeba także pamiętać o znaczeniu takich elementów, jak między innymi zastosowane kolanka oraz ich liczba – to one bardzo często spowalniają odpływ wody i stają się przyczynkiem dla zatykania się instalacji.

Najgorzej, gdy dojdzie do zatkania instalacji na łączeniu rur nisko kalibrowych z pionem wodociągowym – takie interwencje są trudne i wymagają w zasadzie jedynie mechanicznego udrażniania przez hydraulika z wykorzystaniem urządzeń elektrycznych.

Jednym z najczęstszych zaniedbań ze strony użytkowników jest również wymontowywanie syfonów np. z brodzików lub niestosowanie ochronnych siateczek na odpływy.

Czy można jakoś temu przeciwdziałać?

Usunięcie wad konstrukcyjnych – szczególnie wadliwie zaprojektowanej instalacji może być bardzo trudne. Szczególnie, że nikt nie będzie się godził na kucie terakoty i w zasadzie olbrzymi problem, który generuje znaczne koszty finansowe. Przy jednak często powtarzających się awariach będzie to rzecz z pewnością obowiązkowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *